Nasi Sponsorzy
Tabela Klasa A

KLASA OKRĘGOWA

M
DRUŻYNA
Mecze
Punkty
BR
1.IMIELIN153740-15
2.PODLESIANKA153534-14
3.KOSZTOWY153342-16
4.MIKOŁÓW153044-20
5.ISKRA152930-18
6.PIAST BN152832-21
7.MYSŁOWICE152629-16
8.ŁĄKA152430-20
9.CIELMICE152225-20
10.URANIA151825-32
11.SPARTA151737-30
12.SOKÓŁ151519-33
13.WIREK151319-32
14.SUSZEC151118-39
15.POGOŃ15416-48
16.GRUNWALD1507-73
polecane serwisy
Facebook

Próbujący wydostać się z dolnych rejonów tabeli Sokół Wola pokonał w derbach drużynę LKS–u Łąka. Dla zajmujących pozycję wicelidera „Zielonych” była to już druga z rzędu porażka z niżej notowaną drużyną.

Po pierwszej połowie wolanie prowadzili 1:0 po golu 17–letniego Jakuba Jażdżewskiego. Prawdę mówiąc wynik ten był jednak najniższym z możliwych. – Powinniśmy zakończyć ten mecz. Mieliśmy mnóstwo sytuacji niewykorzystanych, łącznie z rzutem karnym Kuby Farugi w poprzeczkę, ale kto wie czy to nie dobrze dla nas, że nie strzeliliśmy szybciej drugiego gola. Wszystkim przypominał się mecz z Piastem Bieruń, gdzie prowadziliśmy 2:0, a przegraliśmy 3:2. Przy 1:0 trzeba być maksymalnie skupionym – mówi grający trener Sokoła, Marcin Bereza.

Jego podopieczni przypieczętowali derbową wygraną z wiceliderem dopiero w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Bartłomiej Więckowski dostał piłkę prostopadłą i w sytuacji sam na sam pokonał Mariusza Króla. – Byliśmy dużo lepsi. Myślę, że zarówno kibice Sokoła Wola i LKS–u Łąka przyznają, że wygraliśmy zasłużenie. Nie stworzyli sytuacji, którą można nazwać stuprocentową. Był to pierwszy mecz Sokoła łącznie ze sparingami na zero z tyłu, odkąd jestem trenerem. Warto było czekać. Tym bardziej, że nam potrzebny jest każdy punkt. Nie dość, że to derby to jeszcze wicelider. Wygrana cieszy podwójnie – mówi Bereza.

Sokół Wola – LKS Łąka 2:0 (1:0)
1:0 – Jażdżewski, 2:0 – Więckowski

Sokół: Kwaśniewski – Zimnol (75. Kędziora), Bereza, Odrobiński, Hamerla (15. Jarnot), Jażdżewski, Nycz, Jucha, Faruga, Kaczmarczyk, Więckowski. Trener: Marcin Bereza